wtorek, 26 października 2021

Armia

 


Morawiecki zapowiedział III wojnę światową, a Kaczyński szykuje mu armię 300 tysięczną, największą po rosyjskiej w Europie. Cele są dwa. Po pierwsze spełnić marzenie "mocarstwowe" marzenia "Jarosława Polskę zbaw", po drugie zyskać większe słupki w sondażach dla utrzymania się przy władzy. Zmiany w obronności mają być szybkie i radykalne, a to drogo musi kosztować. Niestety pieniędzy w budżecie nie ma na te fanaberie, a dodrukowanych nominałów Glapińskiego na Zachodzie nie honorują. Pozostaje więc zaciągnąć nowy, ogromny dług. Razem z tym ukrytym, pisowskim zadłużeniem będzie stanowił kamień u szyi państwa polskiego przez najbliższe kilkadziesiąt. Przyszłe pokolenia będą go spłacać w ciągu kolejnych kilkudziesięciu lat Ta populistyczna i wariacka decyzja będzie ciążyć Polakom jeszcze długo po tym jak zakupione przez kaczystów śmiercionośne zabawki znajdą się na złomowisku. Czy ktoś powstrzyma tego zasypiającego podczas prezentacji wojowniczych zamiarów szaleńca?

poniedziałek, 25 października 2021

II wojna

 Kaczyński zaostrza konflikt z Brukselą. Morawiecki mówi nawet o III wojnie światowej. Wszystko przez zablokowanie pieniędzy, którymi Pis chce sobie sfinansować kampanię wyborczą. Bez transferów socjalnych zmniejszy się kaczystom poparcie społeczne i zobaczą widmo utraty władzy. Rosnący opór Brukseli mocno przeszkadza pisowcom w przejęciu sądownictwa i zapewnieniu sobie całkowitej bezkarności za łamanie prawa i okradanie Rzeczpospolitej. Jeśli Bruksela pęknie Kaczyński nasili działania na rozbicie Unii Europejskiej, ale jeśli powstrzyma wypłatę Polsce funduszy Kaczyński straci władzę i projekt europejski zostanie ocalony.


czwartek, 21 października 2021

Bliżej dna

 Jawna wrogość kaczystów do ludzi szukających bezpiecznego miejsca do życia jest wyznacznikiem ich pokrętnego charakteru i wątpliwego człowieczeństwa. Ich rzekomy patriotyzm to oślizły i cuchnący obłudą egoizm. Dla nich Ojczyzna to parawan kryjący niepohamowaną pazerność na materialne dobra i zaszczyty. Ich język na wskroś kłamliwy jest tworzywem do manipulacji, rozniecania konfliktów i siana nienawiści. Według ich narracji tylko oni są godni do sprawowania władzy, a wszyscy inni to gorszy sort i zdradzieckie mordy. A tak naprawdę ich moc wyrasta z hołdowania agresji, ściemie i kołtuństwu najbardziej prymitywnej warstwie elektoratu. W ten sposób naród i państwo są każdego dnia coraz bliżej cywilizacyjnego, kulturalnego i moralnego dna.


niedziela, 17 października 2021

Okrutna zabawa

 Na pozór Kaczyński ewidentnie nie radzi sobie z napływem migrantów z Białorusi. Część tych ludzi zostaje przemycona do Niemiec. Są jednak liczne grupy przepychane wielokrotnie raz tu, a raz tam przez polskich i białoruskich pograniczników. Żeby rozwiązać problem kaczyści mogą nawiązać do miejscowych tradycji pozbywania się obcych. Są jeszcze na Podlasiu drewniane stodoły podobne do tej z Jedwabnego. Nie muszą jednak tego robić, bo gra imigrantami przynosi im póki co wzrost poparcia wśród polskiej ściemy, rasizmu i zabobonu. Trwa więc okrutna zabawa na wzór igraszek kota puszczającego złapaną mysz po to, żeby znowu poczuć rozkosz udanego polowania. Nic jednak nie trwa wiecznie. nadejdzie więc moment, kiedy doświadczenie z "rozwiązaniem ostatecznym" może być przydatne. W świetle ostatnich badań większość Polaków wspomaganych pisowską narracją jest gotowa zaakceptować zastosowanie drastycznych środków wobec wszelkiego rodzaju intruzów i odmieńców. Takie mamy niestety tradycje i klimat polityczno-niemoralny skutecznie podsycany przez pisowców w staraniach, żeby raz przechwyconej władzy nie oddać nigdy.


czwartek, 14 października 2021

Wstyd


 Na białoruskiej granicy pisze się prawda o Polsce i Polakach i nie jest niestety chwalebna. Jeśli ktoś był przekonany przez propagandę o naszej, wyjątkowej na tle innych narodów szlachetności, tolerancji i solidarności zmuszony jest do ostrej weryfikacji swoich wyobrażeń. Prawda zawsze objawia się w godzinach próby. Ta próba nie po raz pierwszy wypada dla nas niepomyślnie. Na nic się zdaje kamuflaż zacierający ślady udziału Polaków w eksterminacji Żydów podczas niemieckiej okupacji. Wprawdzie nie doszło jeszcze do spalenia "ciapatych" w jakiejś podlaskiej stodole, ale wywożenie dzieci do lasu na pastwę losu i białoruskich siepaczy też jest zbrodnią. Tym gorszą, że tamta w Jedwabnem została popełniona w amoku, a dziś polski rząd pisowski działając systemowo i z premedytacją wypycha z kraju wycieńczonych, słaniających się na nogach ludzi szukających lepszego i bezpieczniejszego życia. Dzieje się to przy akceptacji znacznej części naszego społeczeństwa, a honor Polski, tak jak w czasach wojny ratują nieliczni, którzy pomimo grożącej im kary pozbawienia wolności bronią tych nieszczęśników przed głodem, upodleniem i śmiercią w warunkach urągających ludzkiej godności,

sobota, 9 października 2021

Zaraza

 Sterowany przez Kaczyńskiego Trybunał Konstytucyjny Juli Przyłębskiej uznał, że Traktaty Unijne są w części niezgodne z polską konstytucją, a wobec tego pisowski rząd nie musi ich przestrzegać. O co tu chodzi? Ano chodzi o to, żeby Bruksela nie mogła przeszkodzić kaczystom w pisizacji wymiaru sprawiedliwości to jest w pozbawieniu sędziów atrybutu niezawisłości i całkowitym uzależnieniu ich od politycznej woli właścicieli państwa.

Kaczyński doszedł do władzy legalnie, ale znana jest jego bolszewicka wypowiedź - raz zdobytej władzy nie oddamy nigdy - Zastąpienie niezależnego sądownictwa przez służebne wobec jednolitej władzy kaczystów jest warunkiem utrzymania dyktatury w dłuższym okresie czasu, Po tym jak PiS przejął wszystkie ośrodki decyzyjne w państwie sądy są przedostatnim cierniem, który tkwi w pisowskim ciele. Ostatnim są wolne media z TVN i "Wyborczą" ma czele.

Kaczyński zrobi wszystko, żeby zdusić wszelki opór. Pomaga mu w tym armia "tłustych kotów" rabujących bezkarnie dorobek polskiego społeczeństwa. Katastrofalne zadłużenie państwa pozwala suto opłacać klientelę i dokonywać społecznych transferów dla przychylnego PiS-owi elektoratu.

Kaczyńskiemu roi się w chorej głowie Polska mocarstwowa. Nie chce być w Unii, bo ta ogranicza zakres jego władzy. Dlatego zawsze był przeciwnikiem wspólnej waluty i animatorem wydumanego Międzymorza, gdzie on miałby być swego rodzaju patronem. To niebezpieczne mrzonki.

Dzisiejsza Polska jest niestety porażona zespołem paskudnych cech swego przywódcy, który karmi się zawiścią, a dowartościowuje skutecznością działań destrukcyjnych i jadem czerpanym z nieustaniekonfliktów. wywoływanych  wywoływanych