Włodzimierz Dajcz - Odłamki czasu
Felietony i komentarze na temat aktualnych wydarzeń w kraju i na świecie
piątek, 22 maja 2026
niedziela, 22 lutego 2026
Pełzająca dyktatura
Wojująca
prawica szykuje się do wprowadzenia w Polsce dyktatury. Prawicowe odchylenie
społeczne będzie temu sprzyjać. Kaczyński kocha tylko władzę i nie cofnie się
przed niczym, nawet przed zaakceptowaniem szowinizmu i antysemityzmu Brauna,
żeby znowu wypłynąć na jej szczyty. Wskazuje na to wściekłość w zwalczaniu
jakże korzystnego dla Polski europejskiego kredytu na zbrojenia. Kredyt ten
jest obwarowany zasadą warunkowości, czyli może zostać zawieszony jeśli
kaczyści dojdą do władzy i wezmą pod but wymiar sprawiedliwości. Prezydencki projekt
ustawy z karami więzienia dla niezawisłych sędziów to jasny sygnał ich
intencji. Doskonale wiedzą, że po wprowadzeniu w życie antydemokratycznych
sankcji Bruksela zamknie im dostęp do kasy. Nie będą mogli kraść. Wolą więc po
zdobyciu władzy zaciągnąć swój kredyt m- co z tego, że drogi- i doić bezkarnie
matkę Ojczyznę ile się tylko da. Bezpieczeństwo Polski chcą oprzeć na przyjaźni
Putina z Trumpem, któremu w zamian będą lizać zadek i płacić za jego fanaberie.
piątek, 26 grudnia 2025
Dializy
Strona
Via Eleonora Duse,
53/First floor,
internal 3 00197
Rzym
Włochy
Tel: +39 06 9171 2020
Email: italia@diaverum.com
Pec: Diaverum@pec.it
piątek, 3 października 2025
środa, 15 stycznia 2025
Wyroki
Nieznane są
wyroki boskie. Bez woli boskiej nawet włos z głowy człowiekowi nie spadnie.
Niech się dzieje wola nieba. Te i dziesiątki innych mądrości ludowych, religijnych
dogmatów i zwykłych, potocznych porzekadeł starają się uwolnić myślącego
człowieka od roztrząsania egzystencjalnych wątpliwości i zbyt trudnych do
rozwikłania życiowych dylematów.
- Będzie jak
Bóg da, a może co los przyniesie. Ta stoicka mądrość uwalnia człowieka od snucia zbyt
dalekosiężnych planów. Przecież i tak od
nas samych nic nie zależy. Możemy tylko dbać o swoje zwykłe potrzeby i poddać
się losowi, który łagodnie nas poprowadzi przez życie do ostatecznego celu,
którym niestety jest unicestwienie. A jeśli przeważy w nas bunt przeciw temu
fatum i zaczniemy stawiać opór biegowi wydarzeń, ten sam los będzie nas wlókł
niemiłosiernie do nieuniknionego tragicznego końca. Ten los tak naprawdę wcale
nie istnieje. Jest tylko nazwą, za którą kryje się ciąg niezależnych od
jakiejkolwiek siły wyższej ciąg przypadków. Które jedne z drugich biorą swój
początek i są na ogół determinowane przez siły przyrody. Te siły, prawa według których
działają ludzie od zarania próbują zrozumieć
i opisać.
Skoro nie
mamy żadnego wpływu na ów los, to może powinniśmy jednak próbować obejść jego
wyroki i szukając innej możliwości uzyskanie przychylnych dla nas zdarzeń teraz
i w przyszłości. I tu otwiera się furtka, a za nią ściele się żyzne pole do
uprawiania religijnych fantazmatów. Od początku kształtowania się świadomości
ludzie przejęci trwogą przed nieczułą, a często groźną i wrogą potęgą przyrody
uznali, że musi istnieć ktoś, jakaś siła wyższa posiadająca moc sterowania tym
niepojętym dla człowieka światem. A więc bóstwo. Istnienie Boga rozwiązuje
wszystkie problemy i odpowiada na wszystkie trudne, egzystencjalne pytania. No
oprócz jednego. Skąd wziął się Bóg? Na to pytanie nauka odpowiada, że to
właśnie ludzie powołali Boga do życie. To proste, tyle tylko, że nauka nie
potrafi dać odpowiedzi na inne, podstawowe, egzystencjalne pytanie, Skąd się
wzięło i powstało życie?
Patrząc z boku nietrudno spostrzec, że życie
człowieka toczy się w jakiejś niby
mydlanej bańce nadmuchanej przez czas. Czas życia człowieka wyznaczają je ściany. Jedna oddziela od zdarzeń, które
kiedyś już zaistniały, a druga jawi się jako horyzont, za którym jest miejsce
na zdarzenia przyszłe. Życie człowieka zaczyna się i kończy w tej czasowej
bańce, Przez jej słabo przejrzyste ściany widoczna jest przeszłość, którą można
odkrywać i zgłębiać na podstawie zachowanych śladów, zapisów i artefaktów. Ściana oddzielająca nas od przyszłości
jest nieprzenikniona, trudna do odgadnięcia, do jakiegokolwiek prognozowania. W
tej bańce czasowej pojedynczego człowieka, ograniczonej do kilkudziesięciu
obrotów planety wokół naszej gwiazdy współżyje on z innymi ludźmi. Część z nich
przyszła z tamtej, zamglonej przeszłości, żyje z nami i na naszych oczach umiera.
Inni, który narodzili się w naszej bańce przekroczą nieosiągalną dla naszego
istnienia granicę przyszłości i dokonają swego żywota w następnej jednostce
czasu. Towarzyszami naszego życia są także ci ludzie, którzy urodzili się i
zmarli w naszej bańce czasowej.
Wszystko co
ma swój początek musi mieć też swój koniec. Dla istoty posiadającej instynkt
życia ten koniec to nic innego jak unicestwienie. W naturze jednak nic nie
ginie. Materia, której natura użyła do budowy organizmu żywego przechodzi w
inny stan, do innej konfiguracji. Co w takim razie staje się z owym instynktem
życia, który jest niematerialny? Co staje się ze świadomością? To jest pytanie
z rzędu tych, gdzie jest wiatr kiedy nie wieje? Takie właśnie pytania od
zarania ludzkości rodziły się najpierw na owym polu, gdzie glebą jest iluzja
religii. Na tym polu wyrośli i nadal
wyrastają bogowie , skonstruowani przez ludzi na miarę ludzkich potrzeb i
możliwości.
niedziela, 29 października 2023
Diabły wojny
Diabły wojny
znów dały czadu pod bliskowschodnim kotłem. Wychowani w duchu wojującego islamu
bojownicy Hamasu zgotowali krwawą łaźnię Izraelczykom. Czujność Izraela została
uśpiona wewnętrzną walką obywateli z dyktatorskimi zapędami religijnych
radykałów niszczących praworządność i demokrację tego kraju. Ziejący
nienawiścią islamscy terroryści wspierani zakulisowo przez muzułmański świat z
wściekłością zabijali niewinnych ludzi, brali zakładników i podrzynali gardła
dzieciom. Mścili się w okrutny sposób i domniemane krzywdy wyrządzone im przez
Żydów. Liczyli na bezkarność kryjąc się wśród cywilnej ludności Gazy, poparcie
muzułmańskich współwyznawców i reakcję chrześcijańskiego świata oburzonego
maltretowaniem cywilnej ludności w trakcie akcji odwetowej izraelskich sił
zbrojnych. Rządy państw demokratycznych obawiają się ostrej reakcji państw
islamskich podburzanych przez Rosję i Chiny przeciw Zachodowi. Państwo Izrael
jest otoczone arabskim żywiołem wyposażonym przez Allacha w nieprzebrane zasoby
gazu i ropy naftowej. Tymczasem Jahwe Bóg Izraela nie tylko poskąpił wybranemu
narodowi bogactw, ale jeszcze pokarał holokaustem. Wygląda na to, że Allach
silniejszy jest od Judeochrześcijańskiego Boga, więc demokracja stoi w tej
konfrontacji na straconej pozycji.
czwartek, 9 marca 2023
Wiara i prawda
Wiedza o ukrywaniu przez biskupa K. Wojtyłę przestępstw seksualnych podległych mu księży dopełni polaryzacji polskiego społeczeństwa. Taka jego postawa była produktem stosowanej od wieków kościelnej obłudy tłumaczonej jako działanie w obronie rzekomo świętego kościoła. Przecież kapłani uważają się za następców Chrystusa, nie mogą więc popełniać żadnych niegodziwości. Niestety natura ludzka jest ułomna i dotyczy to także księży, Byłoby więc niewskazane, żeby lud Boży wiedział o przestępstwach i zboczeniach rzekomych wybrańców Najwyższego. Powstał więc cały system tuszowania księżych wybryków, Zabrakło chrystusowego miłosierdzia dla skrzywdzonych dzieci. Jan Paweł II, skądinąd wielki Polak był niestety jednym z trybów kościelnej machiny, więc postępował zgodnie z jej interesem. Pozostaje jednak pytanie jak sobie radził z własnym sumieniem. Tego zapewne nigdy się nie dowiemy. Chcąc, nie chcąc Karol Wojtyła oprócz niezliczonych nazw i pomników pozostawił nam głęboki podział w społeczeństwie wspomagając swoim autorytetem wielką armię ciemniaków, mitomanów i Jarozbawów. Jest też inna. wspaniała spuścizna po nim, ale jednak ta paraliżująca zdrowe myślenie wychodzi teraz na pierwszy plan.





